Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
wypadki
Autor Wiadomość
kolorowy Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 42
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 0
Post: #1
wypadki
mieliście jakieś wypadki? jak tak to gdzie, co się stało?
z waszej winy?

piszcie...

samochód jest jak facet i korepetycje - chwila nieuwagi i już pod nim leżysz jak tani węgiel
02-19-2012 09:24 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Sławek Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 62
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 0
Post: #2
RE: wypadki
Ja miałem raz sarnę pod kołami, to raczej z winy sarny niż z mojej. Brałem też udział w zderzeniu czołowym ale nie byłem wtedy kierowcą tylko pasażerem. Nic fajnego, ale niestety, zdarza się przy brawurowej jeździe co poniektórych Niezdecydowany Też lubię sobie szybko i fajnie pośmigać, ale staram się nie narażać nikogo przy tym, nie wszyscy o to dbają no i jest jak jest.

Diabeł Sławo! Projektowanie logo i basta. tanie długopisy reklamowe czekają. Diabeł
02-19-2012 10:04 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
ganja4life Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 37
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 0
Post: #3
RE: wypadki
Ja to jedynie kiedyś moją starą samarką stuknąłem się z jakimś kolesiem w oplu. Nic wielkiego sie nie stało, drobna stłuczka z mojej winy bo sie zagapiłem ale koles tak sie w*urwił że myslałem że mnie bedzie bił hhehe Duży uśmiech Na szczęscie skonczylo sie na ugodzie jakiej takiej.

...Lubię kiedy meble biurowe warszawa się Zieleni
Lubię jak się Piwo Pieni... Poleca: wiklina producent - kosze, meble ogrodowe.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-20-2012 10:55 PM przez ganja4life.)
02-20-2012 10:55 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
wojtek92 Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 65
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 0
Post: #4
RE: wypadki
Z ojcem jak tej zimy jechaliśmy to wjechaliśmy też w sarne. Cały zderzak do wymiany ale do sarny musiał weterynarz przyjechać bo nie zginęła od razu Smutny To nie było przyjemne i ojciec potem przez tydzień do samochodu nie wsiadał bo sie zestresował.

Blaugrana al vent, un crit valent
Oferta monitoring pozycji dla wszystkich zapewnia: Pozycjonowanie stron Katowice i okolice
tenim un nom, el sap tothom:
Barça , Barça, Baaarça.!
02-20-2012 10:57 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
ganja4life Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 37
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 0
Post: #5
RE: wypadki
Mój kuzyna kiedyś przez sarnę wjechał w drzewo. Mieszka w górach i codziennie przez takie zalesione drogi jedzi, zwykle nic na nich nie ma wiec sie przyzwyczaił do szybkiej jazdy. No aż któregoś dnia sarna mu wyskoczyła, zdążył ja ominąć ale sam bokiem walnał w drzewo. Na szczęscie skończyło sie na złamanej nodze i wstrząśnieniu mózgu, nic poważnego w sumie.

...Lubię kiedy meble biurowe warszawa się Zieleni
Lubię jak się Piwo Pieni... Poleca: wiklina producent - kosze, meble ogrodowe.
02-20-2012 11:08 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Sławek Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 62
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 0
Post: #6
RE: wypadki
Dlatego głupotą jest omijanie zwierzaka, jeszcze sarnę jestem w stanie zrozumieć próbę omijania bo jakby przez szybę wpadła do auta to i tak po tobie praktycznie, ale mówię np. o psach czy kotach - już lepiej walnąć tego psa, trudno, niż ominąć i wpakować auto do rowu czy w drzewo... Mocno trzymać kierownicę żeby po zderzeniu jechać dalej w miarę prosto, bo inaczej lipa może być...

Diabeł Sławo! Projektowanie logo i basta. tanie długopisy reklamowe czekają. Diabeł
02-21-2012 05:56 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
kolorowy Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 42
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 0
Post: #7
RE: wypadki
ostatnio mój szwagier zderzył się z jakimś małolatem, oczywiście wina tego gościa. mamusia przyjechała, lekarz. szwagier ledwo się trzymał na nogach, stracił przytomność, chyba od poduchy. i wezwał sam do siebie karetkę bo pani doktor - mamusia powiedziała, że nie wygląda jakby coś mu się stało...
porażka..

samochód jest jak facet i korepetycje - chwila nieuwagi i już pod nim leżysz jak tani węgiel
02-22-2012 11:11 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Ranak Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 42
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 0
Post: #8
RE: wypadki
Moim jedynym wypadkiem, a raczej kolizją, było wjechanie w kuper L-ce egzaminacyjnej. Co się wstydu najadłem wtedy... Fakt, nie zachowałem dobrej odległości za nim i nie wyhamowałem jak się zatrzymała przed przejściem dla pieszych. Obyło się bez większych komplikacji, ale chłopaczek oblał egzamin.

Sprzedaje: tani opał dla firm i osób prywatnych. Po godzinach http://www.urlopka.pl na wakacje i weekend.
02-23-2012 04:40 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
andy889 Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 61
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 0
Post: #9
RE: wypadki
Wstuknalem sie kiedys kolesiowi w drzwi na parkingu. Ale nie zglaszal szkody, bo mial stara astre i stwierdzilismy, ze bardziej nam sie oplaci i mniej zalatwiania bedzie jak mu za te drzwi zaplace. Chcial 500 zlotych, to dostal 500 zlotych i przynajmniej mi OC nie zwyzyli, bo podobno drozej wychodzi jak sie zglosi wypadek.

Czas, czas goni nas... Copywriting i pisanie tekstów. Meble wyprzedaże.
02-23-2012 05:13 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
kolorowy Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 42
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 0
Post: #10
RE: wypadki
(02-23-2012 04:40 PM)Ranak napisał(a):  Moim jedynym wypadkiem, a raczej kolizją, było wjechanie w kuper L-ce egzaminacyjnej. Co się wstydu najadłem wtedy... Fakt, nie zachowałem dobrej odległości za nim i nie wyhamowałem jak się zatrzymała przed przejściem dla pieszych. Obyło się bez większych komplikacji, ale chłopaczek oblał egzamin.

NAPRAWDĘ?! EGZAMINACYJNEJ? no to k*** pech. takiej zwykłej to jeszcze, ale egzamin.. biedny chłopak ;d

w ogóle z tymi egzaminami do du***. oblewają za byle co. i potem takie historie, że ktoś zdawał 14 razy ;d

samochód jest jak facet i korepetycje - chwila nieuwagi i już pod nim leżysz jak tani węgiel
02-28-2012 03:11 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Polecamy:

Kontakt | Forum SUV | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS